Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Ekologiczny przemysł i turystyka

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Anna Mackiewicz | 2015-06-01 13:12:10
warmińsko-mazurskie, gospodarka, firmy, ekologia

Gospodarczym atutem woj. warmińsko-mazurskiego jest czyste środowisko naturalne i dużo wolnych terenów inwestycyjnych. Stwarza to dobre warunki dla ekologicznych gałęzi przemysłu i rozwoju turystyki. Region ma też znaczny potencjał produkcji rolno-spożywczej.

Bogactwem regionu są lasy zajmują 30 proc. powierzchni. To zaplecze surowcowe tutejszego przemysłu meblarskiego, PAP/Tomasz Waszczuk
 

Warmia i Mazury należą do województw, które mają najniższy wpływ na polski PKB. Według Głównego Urzędu Statystycznego udział tego regionu w tworzeniu polskiego PKB (za 2013 r.) sięga 2,7 proc. Mniej wytwarzają jedynie woj. opolskie, lubuskie, podlaskie i świętokrzyskie.

PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosi 31 tys. 77 zł. Stanowi to 72 proc. średniej dla kraju - niższy wskaźnik jest tylko w Lubelskiem i Podkarpackiem. Produkcja sprzedana przemysłu w regionie ma wartość 1 mld 193 mln zł.
W systemie REGON zarejestrowanych jest w całym województwie 123,4 tys. firm, czego 87,7 tys. to zakłady prowadzone przez osoby fizyczne. W przeliczeniu na 10 tys. ludności plasuje to region na 13. miejscu po województwach podkarpackim, lubelskim i podlaskim.

W regionie zlokalizowane są 302 podmioty z udziałem kapitału zagranicznego z 36 krajów, co stanowi zaledwie 1,2 proc. takich podmiotów w Polsce. Zatrudniają 13,9 tys. osób. Przeważają wśród nich spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (95,7 proc.), zatrudniające do dziewięciu pracowników. Najwięcej jest firm związanych z przetwórstwem przemysłowym (31,8 proc), handlem i naprawą samochodów (24,2 proc.), rolnictwem, leśnictwem i rybactwem (9,9 proc.) oraz zakwaterowaniem i gastronomią (7 proc.).

 

Źródło: GUS (marzec 2015 r.)
 


Aby przyspieszyć rozwój gospodarczy, woj. warmińsko-mazurskie przystąpiło do Euroregionu Bałtyk. Na terenie województwa działają dwie Specjalne Strefy Ekonomiczne: Warmińsko-Mazurska, która obejmuje ponad 1 tys. gruntów przeznaczonych pod inwestycje gospodarcze oraz Suwalska z podstrefą w Ełku i Gołdapi o powierzchni ponad 160 ha. Są tutaj trzy parki naukowo-technologiczne; w Olsztynie, Ełku i Elblągu. Funkcjonuje dziewięć klastrów przemysłowych, głównie z sektora meblarskiego, spożywczego, energetycznego, szkutniczego i turystyki.

W województwie mieszka 1,4 mln ludzi, z czego 738 tys. (59,3 proc.) w miastach. Gęstość zaludnienia jest najniższa w Polsce – 59 osób na km kw. Społeczeństwo regionu jest stosunkowo młode; 19 proc. mieszkańców jest w wieku przedprodukcyjnym, a 64,7 proc. w wieku produkcyjnym (więcej niż średnia krajowa).
Od wielu lat w regionie utrzymuje się najwyższa w kraju stopa bezrobocia. Załamanie rynku pracy nastąpiło na początku lat 90. XX wieku, po likwidacji Państwowych Gospodarstw Rolnych. W lutym 2015 r. wyniosło ono w regionie 19,6 proc. (w kraju 12 proc.) Najwyższe bezrobocie panuje w powiatach: piskim, kętrzyńskim, braniewskim, węgorzewskim i bartoszyckim. 
Na Warmii i Mazurach jest 534 tys. pracujących. Przeciętne miesięczne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wynosi 135,8 tys. osób, z czego 78,4 tys. w przemyśle (głównie przetwórczym), 20,3 tys. w handlu, a 11,5 tys. w budownictwie. Region charakteryzuje się jednym z niższych w Polsce współczynnikiem aktywności zawodowej, który kształtuje się tutaj na poziomie 51,6 proc.
Województwo wyróżnia się również niskim poziomem wynagrodzeń i relatywnie niskimi kosztami pracy. Przeciętne wynagrodzenie jest najniższe w kraju. Wynosi 3 tys. 570 zł brutto (grudzień 2014 r.), co stanowi 81,5 proc. średniej krajowej.

 

Źródło: GUS (marzec 2015 r.)

 

Zielone Płuca Polski 


Woj. warmińsko-mazurskie, jako jedno z najmniej zanieczyszczonych regionów kraju, objęte jest programem Zielonych Płuc Polski. Priorytetowe działy gospodarki to przemysł drzewno-meblarski, produkcja rolno-spożywcza, produkcja maszyn i urządzeń z zastosowaniem czystych technologii i odnawialnych źródeł energii oraz turystyka, również medyczna i biznesowa.

 


Ponad 1,1 tys. firm specjalizuje się w produkcji mebli, co jest najwyższym wskaźnikiem w UE. Podobna liczba firm zajmuje się leśnictwem i pozyskiwaniem drewna, co daje regionowi siódme miejsce w UE. Działa tutaj 2,2 tys. certyfikowanych gospodarstw ekologicznych, a 26 tys. gospodarstw rolnych dostarcza żywność naturalną i tradycyjną - to najwyższy wskaźnik w Polsce Wschodniej.

 


Naturalnym bogactwem regionu są lasy, zajmujące 30 proc. powierzchni. Stanowi to doskonałe zaplecze surowcowe, wykorzystywane przez przemysł drzewny i meblarski.

Branża meblarska i drzewna to jedna z najlepiej rozwijających się branż na Warmii i Mazurach. To tak zwana inteligentna specjalizacja regionu wymieniona w strategii rozwoju społeczno-gospodarczej Warmii i Mazur do 2025 roku. Strategię w 2014 roku przyjął samorząd wojewódzki.

Produkcją mebli zajmuje się ponad 1,1 tys. firm, w których pracuje ponad 12 tys. osób, co daje warmińsko-mazurskiemu najwyższy wskaźnik w Europie. Produkcja arkuszy fornirowanych, sklejek, płyt laminowanych, wiórowych oraz desek plasuje region na trzecim miejscu wśród regionów Unii Europejskiej.

Produkcją pozostałych wyrobów z drewna oraz produkcją wyrobów z korka, słomy i materiałów do wyplatania zajmuje się 1450 podmiotów na Warmii i Mazurach a to daje czwartą lokatę wśród regionów wspólnoty europejskiej. 8. lokatę w UE region zajmuje jeśli chodzi o produkcję opakowań drewnianych.

O wyjątkowości przyrodniczej regionu świadczą też liczne jeziora, rzeki i kanały, które stanowią ponad 18 proc. wszystkich wód śródlądowych w Polsce, co sprzyja rozwojowi gospodarki rybackiej i turystyki.

 

Rybacy najwięcej śledzi łowią we wschodniej części Zalewu Wiślanego, przy granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim, PAP/Tomasz Waszczuk


Region jest również zasobny w kopaliny budowlane: kruszywo naturalne, piaski kwarcowe do produkcji cegieł i betonów komórkowych, surowce ilaste do produkcji ceramiki budowlanej i kruszywa lekkiego. Wydobywana jest tez kreda jeziorna i torf, które mają zastosowanie w rolnictwie. W okolicach Gołdapi i Górowa Iławeckiego znajdują się złoża borowiny, przydatnej w lecznictwie.

Warmię i Mazury wyróżnia wysoki (38,8 proc.) odsetek gospodarstw o powierzchni powyżej 15 ha, co znacznie przewyższa średnią krajową. Użytki rolne zajmują 1 021 tys. ha, czyli 46,3 proc. powierzchni. Produkuje się tutaj prawie 5,5 proc krajowej produkcji zbóż, 3,8 proc. ziemniaków, 1,5 proc. buraków cukrowych, 7,2 proc. rzepaku, 1,6 proc. warzyw i 0,8 proc. owoców, a także 7,2 proc. mleka, 1,6 proc. jaj oraz 6,5 proc. żywca rzeźnego.

 

Biznesowe sąsiedztwo
 

W regionie jest dziewięć przejść granicznych: drogowe w Bezledach, Gołdapi, Gronowie i Grzechotkach, kolejowych w Braniewie, Głomnie i Skandawie oraz morskie w Elblągu i Fromborku.
Dostęp do Morza Bałtyckiego zapewnia Port Elbląg, który jest największym portem Zalewu Wiślanego i najbliższym unijnym portem obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska. Obecnie na Bałtyk można popłynąć jedynie przez rosyjską Cieśninę Pilawską. Dlatego nadzieją dla portu są plany budowy przekopu przez Mierzeję Wiślaną.
W sąsiedztwie przejścia granicznego Braniewo-Mamonowo działa Logistic Terminal Braniewo - największy i najnowocześniejszy terminal przeładunkowy na granicy z obwodem kaliningradzkim. Zajmuje powierzchnię 32 ha i świadczy usługi w zakresie przeładunku, konfekcjonowania, magazynowania, spedycji i obsługi logistycznej towarów oraz odprawy celnej.
Liczba podróżnych przekraczających polsko-rosyjską granicę rosła dzięki umowie o małym ruchu granicznym między Polską a Rosją, która obowiązuje od lipca 2012 roku. W 2013 r. granicę przekroczono 6 mln razy. Rosjanie przyjeżdżali do Polski na zakupy (zarówno spożywcze, jak i po sprzęt AGD, RTV czy odzież), a Polacy zaopatrywali się w Rosji głównie w tańsze paliwo. Towary konsumpcyjne są w Polsce ok. 30-40 proc. tańsze od produktów oferowanych w Kaliningradzie i mają opinię lepszych jakościowo.
Przepisy o małym ruchu granicznym pozwalają przekraczać granicę polsko-rosyjską bez wiz, jedynie na podstawie zezwolenia. Po rosyjskiej stronie obejmuje cały obwód kaliningradzki, po polskiej część woj. pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Strefa ruchu przygranicznego objęła łącznie około 2,8 mln osób, w tym 1,9 mln Polaków oraz ponad 0,9 mln Rosjan.

PAP